poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Odchudzone Lody Owocowe :)

Z racji, że robi się coraz cieplej, to wpadłam na pomysł, żeby zamieścić tutaj bardzo łatwy przepis na lody owocowe. Są na prawdę przepyszne i smakują, jak z prawdziwej lodziarni, ale te są małokaloryczne! Zatem zaczynamy:

Czas przygotowania: 10 minut + czas mrożenia
Poziom trudności: łatwe
Ilość: 1 opakowanie

Składniki:
* 1 szklanka mleka
* 2 szklanki dowolnych mrożonych owoców
* cukier (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:
1. Zmiksuj mrożone owoce i mleko
2. Dodaj cukier (opcjonalnie)
3. Przelej masę do pojemnika i włóż do zamrażalnika
4. Wyjmij po co najmniej 1 godzinie
5. Poczekaj, aż się trochę rozmrożą i zmiksuj ponownie

I gotowe! Super rozwiązanie dla tych, którzy są na diecie, a nie mogą zapomnieć o słodyczach tak, jak ja :D Jeżeli wolicie sorbety, to zamiast mleka wlejcie wodę ;)

niedziela, 19 kwietnia 2015

Najlepsze Tortille Z Kurczakiem!


No dobra, pora na coś innego. Dostałam od Was wiele próśb o dodanie kilku pomysłów w sam raz na obiad, więc załatwione! Dzisiaj przepis na tortille z kurczakiem, ale możecie je wypełnić innymi składnikami, na przykład tuńczykiem - co kto lubi.

Czas przygotowania: 30 minut

Poziom trudności: łatwe
Ilość: 12 placków, nadzienie dla 2

Składniki na placek:
* 2 szklanki mąki pszennej/razowej
* 1 szklanka gorącej wody
* 3 łyżki smalcu
* 0.5 łyżeczki soli

Składniki na nadzienie:
* sałata
* pierś z kurczaka
* papryka
* pomidor
* cebula
* oliwki
* ogórek
* avocado
* ser feta

Składniki na sos:
* majonez/ jogurt naturalny + maggi
* keczup

Sposób przygotowania:
1. Wsyp mąkę do miski i zmieszaj z solą
2. W gorącej wodzie rozpuść smalec
3. Połącz mokre i suche składniki
4. Odstaw na 30 minut
5. Ciasto podziel na 12 części
6. Rozwałkuj je na cienkie placki
7. Rozgrzej patelnię (bez tłuszczu)
8. Usmaż placki (około 0.5 minuty z każdej strony)
9. Pokrój kurczaka, dopraw go i usmaż
10. Umyj i pokrój warzywa
11. Zmieszaj 2 łyżki keczupu z 1 łyżką majonezu/jogurtu naturalnego
12. Ułóż kawałki warzyw i kurczaka na placku, polej sosem i zawiń.

Tortille można jeść od razu albo po podgrzaniu, a jeżeli macie mało czasu, to placki kupcie gotowe. Smacznego! :)

~Laura


sobota, 18 kwietnia 2015

Cos na slono...

Cześć!
Dzisiaj również będzie pomysł śniadaniowy, ale nie martwcie się, potem zajmiemy się innymi daniami i oczywiście ćwiczeniami! Napiszcie poniżej, czy to Wam odpowiada ;) A teraz do rzeczy!

Dzisiaj rano, pisząc tego posta, pomyślałam sobie, że warto by było też dodać coś dla osób, które preferują śniadanko na słono . . . Zatem powitajcie te kolorowe kanapeczki :D Niektórzy mówią, że będąc na diecie nie należy spożywać żadnego pieczywa, ale moim zdaniem wolno jeść wszystko lecz z umiarem i warto używać zdrowszych zamienników. (Oczywiście Wy możecie się z tym nie zgodzić.) Dzisiejszy pomysł, to kanapki na razowym/pełnoziarnistym chlebie z mnóstwem pysznych dodatków. Zwróćcie uwagę, że jest tu całkiem dużo warzyw, o których nie wolno nam zapominać! Na przykład chlebek można posmarować avocado, zamiast masłem i już nie jest suchy, a zmniejszamy znacznie kaloryczność posiłku. Kombinujcie i piszcie poniżej, jakie są Wasze ulubione połączenia, a najciekawsze z nich znajdą się na stronie :) Tylko nie zapomnijcie o zdjęciach!

~Laura

piątek, 17 kwietnia 2015

À propos smoothie z musli i swiezymi owocami :)



~Laura

Smoothie dobre na kazda pore!

Mogę się założyć, że każdy z Was chociaż raz (trochę się zrymowało :p) spróbował smoothie. Są one przepyszne i można stworzyć tyle różnych kombinacji, że każdy znajdzie coś dla siebie. Od owocowych, orzeźwiających poprzez te o smaku masła orzechowego, aż do czekoladowych, czy cynamonowych. Muszę się Wam przyznać, że moim absolutnym faworytem jest truskawkowe, ale mango, czy malinowym też nie pogardzę . . . Najlepsze w tym wszystkim jest to, że smoothie można pić bez niczego, ale pysznie smakuje w połączeniu z musli i świeżymi owocami. Jest to lekkostrawne i pełne witamin śniadanie, czy przekąska w ciągu dnia. Na prawdę polecam ;)

~Laura

czwartek, 16 kwietnia 2015

Musli rzadzi!

Kochani, od zawsze zastanawiałam się, czy tylko ja tak uwielbiam musli ze świeżymi owocami?! Szczerze mówiąc, mogłabym je jeść codziennie. Nie dość, że jest bardzo zdrowe, bo zawiera w sobie mnóstwo błonnika, który wspomaga przemianę materii, a także innych wartości odżywczych, takich jak żelazo, magnez i witamina B, to do tego jest pyszne i można je łączyć z różnymi dodatkami. Dla mnie bomba!

~Laura

środa, 15 kwietnia 2015

Owsianka na dobry poczatek dnia!

Dzisiaj rano dopadła mnie nieposkromiona ochota na Coś Słodkiego. Dlaczego wielką literą? Otóż traktuję Go, jak niechcianego gościa w moim życiu. Niepożądany Mr. Coś Słodkiego wkracza raz na jakiś czas (może częściej) w brudnych buciorach do mojego zadbanego, pachnącego świeżością życia i zaczyna zmieniać mi szyki. Dajmy na to, zaplanuję sobie menu na następny dzień i nagle pojawia się ten jegomość, wprowadzając wszechobecny chaos. Wtedy mój żołądek i oczy kroczą dumnie przodem, zadeptując przy tym biedny mały móżdżek, który próbuje cokolwiek zdziałać. Niestety, kiedyś liczyła się ilość i ulegałam pokusom pod wpływem impulsu żołądka i oczu, ale teraz stawiam na jakość i myślę, że porady mózgu, to dobry wybór. Czasem jednak walka jest wyrównana i nie ma wyjścia - trzeba użyć asa w rękawie, zwanego kompromisem. Tak też zrobiłam dzisiejszego ranka. Przedstawiam Wam owsiankę na wodzie ze świeżymi owocami. To pyszne i dające kopa na start śniadanie. Pamiętajcie, że owoce to naturalny słodzik. Te świeże są zdrowsze, ale suszone dają więcej słodyczy. Wybór pozostawiam Wam ;)

~Laura

wtorek, 14 kwietnia 2015

Kilka zdan na wstepie...

Cześć ludziska!

Chciałabym jakoś rozpocząć tego bloga, ale nie za bardzo wiem, jak :D No cóż . . . może najpierw kilka słów o mnie. Spróbuję przedstawić siebie w taki sposób, aby zaciekawić Was choć trochę i zachęcić do ponownego odwiedzenia mojej stronki, więc nie będzie żadnych suchych formułek w stylu: ile mam lat, skąd pochodzę itp. Raczej zacznę w ten sposób . . . :)

Od jakiegoś czasu staram się zmienić coś w swoim życiu na lepsze. Praktycznie od zawsze interesowałam się modą (i nie chodzi mi o wybiegi, ale o życie codzienne). Bardzo często słyszę, że mam wyczucie stylu, potrafię wybrać ubiór pasujący do mojej osoby i sylwetki, ale . . . Jest jedno "ale". Nie zawsze mogę założyć to, co mi się podoba, bowiem niestety odziedziczyłam budowę po tacie i nie należę do tych szczupłych dziewczyn, które wcisną się w rozmiar 32 i nawet w worku na śmieci wyglądają dobrze. Niby nie jestem otyła, jednak odkąd pamiętam, wiecznie ubolewałam nad swoją figurą i nie raz dopadała mnie chandra w przymierzalni, gdy okazywało się, że w żadnym ubraniu nie wyglądam korzystnie. Lecz ostatnio zaczęłam patrzeć na to inaczej. Nie jako upośledzenie, które Bóg raczył mi dać lecz wyzwanie. A skoro tak - podniosę tę głupią rękawicę i pokażę, na co mnie stać, i że potrafię dać z siebie wszystko w drodze do upragnionego celu. W ten sposób zrobiłam sobie postanowienie dla zdrowia, lepszego samopoczucia i spełnienia marzenia. Będę zamieszczać tutaj posty z relacjami, jak mi idzie. Dodam kilka ciekawych przepisów dla osób na diecie odchudzającej, parę wartych wypróbowania ćwiczeń i może wprowadzę też coś więcej ze swojego życia . . . ale to wszystko wyjdzie w praniu. Zapraszam serdecznie na dawkę motywacji, energii i inspiracji w drodze do lepszej siebie ;)

P.S.
Nie zdziwcie się, jak kilka razy będę wstawiać tego samego posta, ale zwykle dążę do perfekcji i gdy napotkam błąd lub nagle o czymś sobie przypomnę (np. to :D), to nie mam żadnych skrupułów, żeby wprowadzać poprawki do upadłego . . . :/

~Laura (tak będę się podpisywać - to taki mój pseudonim)